niedziela, 3 lutego 2019

Sen

Leżałam na  polanie
Promienie  wiernie padały na  suchą  trawę 
Spojrzenie zagubione w  poszukiwaniu
Dźwięku 
Głosu
Obrazu

Odnalazłam 
Serca drgania

Nie tego szukałam 

Przekręciłam sie  niepewnie 
Brak  promieni 
Gdzie  euforia 
Wywołana ich ciepłym blaskiem

Dźwiek ciszy
Obrazu pustka
Brak drgań serca 
Odpoczynek w tamtej chwili
Pewnie
Bez zwątpienia

Obudziłam sie
To tylko sen

Odnaleziony głos rozsądku 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz